Aktualności -
Wydarzenia
11.07.2012 |
Autor pg
Warmińsko – Mazurski Wojewódzki Lekarz Weterynarii wyraził dezaprobatę wobec formy „adopcji" przeprowadzonej w schronisku zwierząt w Ruskiej Wsi koło Ełku w dniu 26 czerwca 2012 r. Zabranie psów przez Fundację Bernardyn i Fundację Rottka nastąpiło z naruszeniem przepisów.
Prezydenta Miasta Ełku otrzymał pismo od Warmińsko – Mazurskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który wyraził dezaprobatę wobec formy „adopcji" przeprowadzonej w dniu 26 czerwca 2012 r. w schronisku w Ruskiej Wsi koło Ełku, jako że zabranie psów przez Fundację Bernardyn i Fundację Rottka powołujących się na art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt faktycznie nastąpiło z naruszeniem wymogów tego przepisu.
W piśmie czytamy m.in.:
Inspekcja Weterynaryjna sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt. W ramach tego obowiązku m.in. w dniu 25 czerwca 2012 r. przeprowadzona została przez inspektora z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Olsztynie kontrolna doraźna wykonania obowiązków Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ełku w kontekście nadzoru nad schroniskiem w Ruskiej Wsi, w tym również pod kątem, czy nie występują naruszenia prawa (...).
Kontrola nie wykazała znamion znęcania się nad zwierzętami, utrzymywania psów w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywania ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach nieprzystosowanych dla tych zwierząt.
Tym samym treść protokołu, jakkolwiek sporządzonego z datą dnia następnego oraz dokumentacja zdjęciowa, zamieszczona w Internecie, a mające poświadczyć zły stan schroniska, w naszej ocenie rozmija się z prawdą, a wręcz jest niewiarygodna.Bezpodstawne jest bowiem uzasadnienie zawarte w tzw. protokole odebrania dot. „bezpośredniego zagrożenia zdrowia, ponieważ większość psów przebywających w pawilonie wykazuje objawy prawdopodobnego zagrożenia świerzbem nużeńcem, grzybiczego, gronkowcem i paciorkowcem." Wskazane zagrożenie – to skutek tego, iż do schronisk trafiają również zwierzęta stare i chore. A to powoduje, że nie można postawić znaku równości pomiędzy źródłem chorób, a warunkami schroniska. Nie można również występowania chorób utożsamić z utrzymywaniem zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, skoro choroby dotykają również zwierzęta przebywające w komfortowych warunkach.
Ponadto Warmińsko – Mazurski Wojewódzki Lekarz Weterynarii informuje, iż zwierzęta ze zmianami skórnymi były w trakcie leczenia, co potwierdza odpowiednia dokumentacja lekarsko-weterynaryjna.
Reasumując, tylko w przypadku, gdyby faktycznie zaistniały okoliczności wymagające reakcji w związku z naruszeniem dobrostanu zwierząt (...) należałoby zastosować art.7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, na który Fundacje powołały się w swoim protokole z dnia 26 czerwca 2012 r. Należy mieć jednak na uwadze, że wymaga to uprzedniego zawiadomienia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przezeń decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Odebranie zwierząt 26 czerwca 2012 r. nastąpiło z pominięciem tego wymogu, co pomimo najlepszych intencji jest rażącym naruszeniem prawa w tym zakresie.(W załączeniu kopia pisma)